|
Achtak.pl - Najlepsze kawały i dowcipy
| Newsy |
UÅ›miechnij siÄ™!, Dodany: | Doda³: sejgo
Zapraszam do dodania tysięcznego kawału !
Witaj !
Znalazłeś się tutaj ponieważ chcesz sie troche pośmiać ?
Dobrze trafileÅ› !
Na tej stronie znajdziesz najlepsze kawały, dowcipy, oraz śmieszne teksty. Strona jest codziennie aktualizowana i codziennie pojawiają sie nowe dowcipy aby poprawic wam humor. Jeśli się teraz już śmiejesz to osiągnełem sukces bo w dzisiejszych czasach uśmiech to cenna rzecz, a dobre poczucie chumoru to cenna zaleta. Mam nadzieje, że zamieszczone tu kawału i dowcipy opowiesz znajomym i razem z nimi będziesz się uśmiechał bo śmiech to zdrowie.
Zapraszam do lektury!!
|
| Najnowsze (10) |
1.kawały -
pióra w dziczy
Autor: Bobek Ocena: 2.33
[więcej...]
plus
minus
2.kawały -
Witajcie w mieście tanich cudów i ciepłych numerków.
Autor: Admin Ocena: 1.00
[więcej...]
plus
minus
3.kawały -
Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi: - Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk...
Autor: Wojtek Ocena: 5.00
[więcej...]
plus
minus
4.kawały -
Pewnego Bożego Narodzenia, bardzo dawno temu, Święty Mikołaj przygotowywał się do swojej corocznej podroży. Jednak wszędzie piętrzyły się problemy... Czterech z jego elfów zachorowało, a zastępcy nie produkowali zabawek tak szybko jak elfy, więc Mikołaj zaczął podejrzewać, ze może nie zdążyć... Następnie pani Mikołajowa oświadczyła mu, ze jej Mama ma zamiar wkrótce ich odwiedzić, co bardzo zdenerwowało Mikołaja. Na domiar złego, kiedy poszedł zaprzęgać renifery, okazało się, że trzy z nich są w zaawansowanej ciąży, a dwa inne przeskoczyły przez płot i zwiały Bóg jeden wie dokąd. Mikołaj zdenerwował się jeszcze bardziej ... Kiedy zaczął pakować sanie, jedna z płóz złamała się. Worek runął na ziemię, a zabawki rozsypały się dookoła. Wkurzony Mikołaj postanowił wrócić do domu na kawę i szklaneczkę whisky. Kiedy jednak otworzył barek, okazało się, ze elfy ukryły cały alkohol i nic nie było do wypicia... Roztrzęsiony Mikołaj upuścił dzbanek do kawy, który roztrzaskał się na kawałeczki na podłodze w kuchni. Poszedł wiec po szczotkę, ale okazało się, ze myszy zjadły włosie, z którego była zrobiona... I właśnie wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi... Mikołaj poszedł otworzyć. Za drzwiami stał mały aniołek z piękną, wielką choinką. Aniołek radośnie zawołał: - Wesołych Świąt, Mikołaju! Czyż nie piękny mamy dziś dzień? Przyniosłem dla Ciebie choinkę. Prawda, że jest wspaniała? Gdzie chciałbyś, żebym ją wsadził? .... I stąd wzięła się tradycja aniołka na czubku choinki....
Autor: Droncia Ocena: 0.00
[więcej...]
plus
minus
5.kawały -
Do restauracji w Bytomiu przyszoł taki fajny młodzik. A w kącie siedzieli przy piwie górnicy. No i ten młodzik pyto sie kelnerki czy może dostać dwa kreple, no ale on pedzioł po gorolsku "pączki". I ta kelnerka przyniosła mu te pączki. A on jej na to: - Za te dwa pączki Całuję panią w rączki. To spodobało się kelnerce i pyto go czy by jeszcze czegoś nie chcioł. - No to dwa ciasteczka proszę. - Kelnerka przyniosła a on jej tak: - Za te ciasteczka Całuję panią w usteczka. A ci górnicy przy piwie to ino słuchali, ale jeden nie wytrzymoł i pado na głos: - Panie, a możebyście se i zupę obsztalowali!
Autor: lol Ocena: 1.00
[więcej...]
plus
minus
6.kawały -
Straż Pożarna. Dzwoni telefon. Dyżurny: - Słucham? - W zeszłym roku posadziłem sobie konopie indyjskie. Wyrosły takie jakieś cherlawe, żadnego speeda nie dają... - Dokąd dzwonisz, palancie! - denerwuje się dyżurny. Dzwoń na policję do sekcji narkotyków - tam Ci pomogą. I odkłada słuchawkę. Po dziesięciu minutach znowu rozlega się dzwonek telefonu: - A jak w tym roku posadziłem, to wyrosła taka dorodna i tak w łeb daje, że nawet pojęcia nie masz! - Już Ci mówiłem palancie! Dzwoń na policję! I znowu rzucił dyżurny słuchawkę na widełki. Po pół godzinie znowu telefon: - Sam jesteś palant! Nie odkładaj słuchawki... Dzwonię... bo u sąsiada chałupa się pali... A jak przyjedziecie, zaczniecie biegać z tymi swoimi wężami... patrzcie pod nogi... nie zadepczcie..
Autor: lol Ocena: 5.00
[więcej...]
plus
minus
7.kawały -
derma spaniela
Autor: Szefo Ocena: 1.00
[więcej...]
plus
minus
8.kawały -
Pierwszy człowiek na ziemi nie czuł się samotny, bo nie umiał liczyć.
Autor: pfk Ocena: 1.00
[więcej...]
plus
minus
9.kawały -
- Uważasz mnie za służącą, czy co?- krzyczy żona. - Ależ skąd, kochanie, służącą mógłbym zmienić.
Autor: Sonia Ocena: 5.00
[więcej...]
plus
minus
10.kawały -
Student medycyny wybrał się po zajęciach do prosektorium poćwiczyć przed zbliżającym się egzaminem. Podszedł do stołu, na którym twarzą do dołu leżało ciało (może Mickiewicz?). Student podniósł prześcieradło i zaskoczony zobaczył korek wystający z odbytnicy. Zaintrygowany pociągnął za koreczek, który wyskoczył z charakterystycznym puknięciem, a wtedy w sali rozległ się śpiew: "Keine Grenzen..." Zaskoczony student wcisnął korek na swoje miejsce i śpiew ucichł... Nie dowierzając własnym uszom, wyciągnął zatyczkę jeszcze raz - pUk!.. i... "Keine Grenzen..." Kompletnie nic już nie rozumiejąc, chłopak poleciał po asystenta i ciągnie go za rękaw do zwłok. - Niech pan popatrzy i posłucha! Przecież to niemożliwe! ...pUk!... "Keine Grenzen..." - Heh, no i co z tego? - spytał asystent spokojnie. - No jak to?! Przecież to najdziwniejsza rzecz jaką w życiu widziałem! - E tam, byle dupa potrafi śpiewać po niemiecku.
Autor: Syp Ocena: 1.00
[więcej...]
plus
minus
|
| Losowe 10 |
1.kawały -
Człowiek przed odkryciem ognia brał go z błyskawic.
Autor: Aisha Ocena: 0.00
[więcej...]
2.kawały -
Przed wojną (II...) spotkało się 2 generałów - niemiecki i francuski Rozmowa przy śniadaniu: (N)iemiecki generał: - drogi kolego jestem zdumiony brakiem dyscypliny we francuskiej armii (F)rancuz: - przesadza Pan kolego... (N) - No to się przekonamy (i tu wola swojego adiutanta) - Otto! (Otto): Jawohl Herr General! (N): Otto, weź ten pistolet (Otto): Jawohl Herr General! (N): Otto, przyloz pistolet do skroni (Otto): Jawohl Herr General! (N): Otto, nacisnij spust BUM! ...i Otto pada martwy Francuski general zbladl, ale żeby ratować honor Francji, woła swojego adiutanta: (F): Jean! (Jean): - Pan mnie wołał mon general? (F): Jean, weź ten pistolet (Jean): - O! Dziękuje mon general! (F): - Jean przyłóż pistolet do skroni (Jean spojrzał zdziwiony, ale wykonał polecenie) (F): -Jean naciśnij spust A na to Jean ze śmiechem odkładając pistolet: (Jean): - Jak Boga kocham, 9 rano a mój generał już zalany! ;-)
Autor: DowcipniÅ› Ocena: 0.00
[więcej...]
3.kawały -
Hanka, żyjąc w biedzie, rozmyślała o współżyciu z Antkiem.
Autor: Szczepan Ocena: 0.00
[więcej...]
4.kawały -
Gdzie powinieneś opublikować swój artykuł? Jeśli go rozumiesz i aprobujesz - w czasopiśmie matematycznym. Jeśli go rozumiesz, ale nie aprobujesz - w czasopiśmie fizycznym. Jeśli go nie rozumiesz, ale aprobujesz - w czasopiśmie ekonomicznym. Jeśli go nie rozumiesz i nie aprobujesz - w czasopiśmie psychologicznym.
Autor: MuraÅ› Ocena: 0.00
[więcej...]
5.kawały -
Nie trąb, robim co możem!
Autor: Żabol Ocena: 0.00
[więcej...]
6.kawały -
Żołnierze noszą zielone mundury żeby udawać trawę.
Autor: Martynkaa Ocena: 0.00
[więcej...]
7.kawały -
cis na lipie
Autor: patrik Ocena: 0.00
[więcej...]
8.kawały -
Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...
Autor: Intruz Ocena: 0.00
[więcej...]
9.kawały -
Wygląda facet przez okno, patrzy, a tam ludzkie pojęcie przechodzi.
Autor: Droncia Ocena: 0.00
[więcej...]
10.kawały -
Filozofia to poszukiwanie prawdy, bytu, a nie grzebanie się w farfoclach zmysłowości!
Autor: biendol Ocena: 0.00
[więcej...]
|
|
| Statystyki |
Osób on-line: 6. Smsów:
7052 / 7052 Zarejestrowanych:
19 Odwiedzin dziœ:
272 Razem by³o:
14824
google: 337 msn108 yahoo0 netsprint0 onet0 szukacz0
|
|