| Kategorie |
 (1)  (5)  (3)  (19)  (4)  (7)  (75)  (15)  (4)  (304)  (2)  (12)  (127)  (12)  (24)  (18)  (2)  (12)  (6)  (30)  (4)  (9)  (13)  (112)  (4)  (136)  (750)  (748)  (7)  (4)  (37)  (356)  (726)  (43)  (22)  (7)  (13)  (11)  (49)  (205)  (5)  (2)  (10)  (4)  (148)  (8)  (31)  (6)  (48)  (4)  (176)  (4)  (84)  (2)  (26)  (43)  (13)  (18)  (205)  (23)  (13)  (11)  (2)  (13)  (99)  (83)  (23)  (27)  (16)  (3)  (2)  (41)  (87)  (17)  (3)  (3)  (8)  (86)  (18)  (38)  (13)  (15)  (12)  (310)  (3)  (2)  (17)  (29)  (40)  (4)  (55)  (36)  (31)  (3)  (154)  (1)  (88)  (3)  (5)  (49)  (9)  (25)  (18)  (83)  (12)  (103)  (1)  (88)  (23)  (51)  (8)  (44)  (26)  (4)  (26)  (2)  (7)  (121)  (9)  (130)  (5)
|
|
| Newsy |
Najlepsze kawały i dowcipy w Achtak.pl. Dowcipy są super sposobem i na poprawe humoru. U nas znajdziesz tysiące kawałów w 120 kategoriach tj. o alkoholu, aptekarzach, Bacy, blondynkach, cyrku, dzieciach, f¹farze, fryzjerach, informatykach, Jasiu, kobietach, lekarzach, listonoszach, mê¿czyznach, nauczycielach, policji i z³odziejach, pracy, babie, prawnikach, rolnikach, sekretarkach, seksie, studentach, szkotach, szkole, s¹siadkach, teœciowych, wêdkarzach, wiêŸniach, wojsku, wyk³adowcach, W¹chocku, zaj¹czku, zoo, zwierzêtach, z³otej rybce, Œwiêtym Miko³aju, ¯ydach jak również czarny humor, komentarze sportowe, listy i podania, og³oszenia, zagadki matematyczne, z³ote myœli, œmieszne nazwiska, œmieszne smsy oraz wiele innych. Zapraszamy tutaj odkryjesz naprawdę najlepsze kawały i dowcipy.
U nas możesz dodawać swoje kawały i dowcipy!!
Zapraszamy! |
|
Dodaj dowcip:
|
|
http://www.ahtak.pl/strony/dowcipy2 - kawa³y - Policja i zlodzieje
| kawaly - Policja i zlodzieje |
Policjant wraca z pracy i ju¿ od progu wo³a: - Kochanie, dosta³em bilety i wieczorem idziemy na "Jezioro ³abêdzie". Po obiedzie widzi, ze ¿ona starannie zmiata okruszki chleba i pakuje w torebkê. - Po co to? - No jak to, idziemy na "Jezioro ³abêdzie", to dla ptaków. - Oj ty g³upia, to taki balet, tancerki znaczy siê tañcz¹. - Patrzcie go, jaki m¹dry siê znalaz³. A jak szlimy na "Wesele" Wyspiañskiego, to kto wzi¹³ pó³ litra?1.00trzykas Kontrola drogowa: - Tutaj jest ograniczenie do 40 km/h wy jedziecie 80 km/h. Ciekawe gdzie siê tak spieszycie? - 100 z³ panu przywieŸæ....1.00trzykas Mê¿czyzna oko³o 40-tki pomyka³ szos¹ w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy ju¿ dwukrotnie przekroczy³ dozwolon¹ prêdkoœæ, we wstecznym lusterku zobaczy³ charakterystyczne czerwono-niebieskie migaj¹ce œwiate³ka. Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszy³, ale wóz policyjny nie dawa³ za wygran¹. Po chwili zda³ sobie jednak sprawê, ¿e w ten sposób mo¿e przysporzyæ sobie wielu k³opotów i zjecha³ na pobocze. Policjant podszed³ do niego, bez s³owa sprawdzi³ prawo jazdy i powiedzia³: - To by³ dla mnie d³ugi dzieñ, zbli¿a siê koniec mojej zmiany, na dodatek jest pi¹tek trzynastego. Mam doœæ papierkowej roboty, wiêc jeœli znajdzie pan jakieœ dobre wyt³umaczenie to mo¿e Pan odjechaæ bez mandatu. Mê¿czyzna pomyœla³ chwilkê i powiedzia³: - W zesz³ym tygodniu moja ¿ona zostawi³a mnie dla jakiegoœ policjanta. Ba³em siê, ¿e chcia³ mi j¹ pan oddaæ. - ¯yczê mi³ego weekendu - powiedzia³ policjant.1.00trzykas Policjant zatrzymuje faceta jad¹cego mercedesem, poniewa¿ nie zatrzyma³ siê na znaku Stop. - Poproszê prawo jazdy. - Ale panie w³adzo, czy móg³by pan powiedzieæ, co ja takiego zrobi³em? - Nie zatrzyma³ siê pan na znaku Stop. - Ale panie w³adzo, po co mia³em siê zatrzymywaæ? Nie widzia³em ¿adnego samochodu w odleg³oœci kilometra. - Nic nie szkodzi, przepisy trzeba przestrzegaæ. - No, ale panie w³adzo, gdy doje¿d¿a³em do znaku to zwolni³em gdzieœ do 20 kilometrów na godzinê i gdy nie zobaczy³em ¿adnego samochodu, pojecha³em dalej. - Zwolni³ pan, ale siê pan nie zatrzyma³ - mówi³ poirytowany glina. - Czy nie ma pan co innego do roboty, tylko wlepianie mandatów za nic? Lepiej idŸ pan sobie p¹czka zjeœæ! - Udam, ¿e nie s³ysza³em ostatniego komentarza. A teraz prawo jazdy poproszê. - No dobra, ale niech pan mi najpierw wyt³umaczy, jaka jest ró¿nica pomiêdzy zwolnieniem a zatrzymaniem. Ja nadal nie rozumiem, czemu nie wystarczy zwolniæ. - Chêtnie panu wyt³umaczê - glina otwiera drzwi od merca, wyci¹ga kierowcê i zaczyna go laæ pa³¹ po ³bie. Po piêciu minutach pyta: - Czy chce pan ¿ebym zwolni³, czy ¿ebym siê zatrzyma³?1.00trzykas Ksi¹dz jad¹cy na rowerze spotyka policjanta, oczywiœcie policjant zatrzymuje ksiêdza i pyta: - Gdzie s¹ œwiat³a? - Nie mam - odpowiada ksi¹dz. - Proszê mandacik 100 z³. Ksi¹dz na to: - Synu jadê z Bogiem. Policjant: - Co dwóch na rowerze? mandat 200 z³. Ksi¹dz pos³usznie p³aci i odje¿d¿aj¹c myœli w duchu: - Jak dobrze, ¿e on nie wie, i¿ Bóg jest w trzech osobach.1.00trzykas - Jaka wyborna kawa! - chwal¹ goœcie pani¹ domu. - M¹¿ przywióz³ z Brazylii - informuje chwalona. - I nie wystyg³a? - dziwi siê obecny policjant.1.00trzykas Wchodzi policjant do biblioteki a zdziwiona bibliotekarka pyta siê: - Co, deszcz pada?1.00trzykas Policjant zatrzymuje fiata 126p, który jecha³ z prêdkoœci¹ 160 kilometrów na godzinê. Z samochodu wychodz¹: d³ugow³osy facet ubrany w skórê oraz wielki mamut. - Ty, metalowiec! Czy wiesz, ¿e jecha³eœ z tym swoim ow³osionym s³oniem 160 kilometrów na godzinê? P³acisz 200 z³otych kary. - Po pierwsze: nie jestem metalowcem, tylko jaskiniowcem. Po drugie: to nie ow³osiony s³oñ, tylko mamut, a po trzecie: niech mamut p³aci mandat, bo to akurat on kierowa³! 1.00trzykas Policjant zatrzymuje furmankê. - Co tam wieziecie, gospodarzu?! Ch³op myœli: "Wiozê glinê, ale jak powiem ¿e wiozê glinê, to policjant pomyœli, ¿e robiê z niego jaja." - No, gospodarzu, co tam wieziecie? - Ca³y wóz policjantów, panie w³adzo! 1.00trzykas - Co obecnie mówi policjant, kiedy ³apie z³odzieja na gor¹cym uczynku? - Jesteœ aresztowany, paragraf dziesi¹ty, przykazanie siódme! Na rozprawie sêdzia pyta oskar¿onego - Dlaczego uciek³ pan z wiêzienia? - Bo chcia³em siê o¿eniæ. - No to ma pan dziwne poczucie wolnoœci. Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce. P: Dokumenciki proszê. D: Nie mam dokumencików. P(uœmiechniêty): Aha, bez dokumencików jeŸdzimy? D: Ale tu mam zaœwiadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzieñ na wyrobienie nowych... Policjant sprawdza, pieczêcie, podpisy wszystko siê zgadza ...obchodzi samochód patrz¹c badawczo, uœmiecha siê szeroko i mówi: P: No proszê jeŸdzimy auteczkiem na niemieckich numerach? D: A tak, proszê bardzo - mienie przesiedleñcze, mam jeszcze dwa tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczêcie, podpisy wszystko siê zgadza ... Poirytowany ka¿e otworzyæ baga¿nik. W baga¿niku trup. P: A to co!? D: A to wujek Rysiek, proszê oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczêcie, podpisy wszystko siê zgadza ... P(zbarania³y): No akt zgonu w porz¹dku ale tak nie wolno przewoziæ zwlok ... D: Proszê, tu jest pozwolenie na transport zw³ok, jutro pogrzeb w kaplicy Œwiêtego Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczêcie, podpisy wszystko siê zgadza ... Zdesperowany zagl¹da do baga¿nika, zauwa¿a coœ i pyta triumfalnie: P: A dlaczego denat ma lokówkê elektryczn¹ w odbycie?! Dresiarz podaje mu dokument: D: Proszê bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryœka ... Wysy³a Komendant Wojewódzki fax do swojego kolegi równie¿ Komendanta Wojewódzkiego za miedz¹. Wysy³a raz, drugi trzeci czwarty dwudziesty trzydziesty. Wreszcie adresat zniecierpliwiony dzwoni do niego pytaj¹c-po co mi tyle razy wysy³asz? Bo co w³o¿ê to mi do³em wychodzi-odpowiada. W czasach, gdy mieliœmy jeszcze milicjê, a nie policjê, pewien milicjant przyniós³ do domu wykrywacz k³amstw, który na wypowiedziane k³amstwo reagowa³ dŸwiêkiem "Piiii!". W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi: - Dosta³em dzisiaj pi¹tkê z matematyki! - Piiii! - reaguje wykrywacz. - No i czego k³amiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawa³am w szkole same pi¹tki. - Piiii! - No niech bêdzie - czwórki. - Piiii! - No dobra - trójki. - Piiii! - No cicho ju¿, przynosi³am same dwóje - odpowiada zrezygnowana matka. A na to wyrywa siê ojciec: - A jak ja chodzi³em do szko³y.... - Piiii! Policjant sk³ada raport: - Panie komisarzu, podczas dzisiejszej s³u¿by nic siê nie wydarzy³o, no... mo¿e ta naga kobieta w parku. - Zignorowaliœcie j¹? - Tak. Ja raz, a kolega dwa razy! Na przes³uchaniu policyjnym: - Kto ci uci¹³ jêzyk? Gadaj! Jedzie Facet na maxa za³adowan¹ ciê¿arówk¹ i pech chcia³ ze zaklinowa³a mu siê pod mostem. Wychodzi ogl¹da co by tu zrobiæ ¿eby ruszyæ dalej a w tym czasie zjawia siê patrol policji w radiowozie I Policjant z uœmiechem pyta : - Co zaklinowa³o siê ? A kierowca cedz¹c przez zêby: - Nie ku*** most wiozê tylko siê paliwo skoñczy³o! W celi siedz¹ razem: gwa³ciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista. Gwa³ciciel: - Eh, zgwa³ci³oby siê kogoœ. Zooofil: - Kotka na przyk³ad. Pedofil: - Tak, takiego m³odego, dwumiesiêcznego. Gerontofil: - A potem poczekaæ jak siê zestarzeje i jeszcze raz. Sadysta: - Aha ,i ³apy mu przed tym po³amaæ, przypaliæ troszeczkê. Nekrofil: - A kiedy umrze to siê dopiero zacznie. Masochista: - Miau... Pust¹ ulic¹ póŸnym wieczorem przechadza siê dwóch pijanych facetów. W pewnej chwili jeden z nich patrzy w górê i mówi: - Czy widzisz, jaki ten ksiê¿yc jest czerwony? - Wcale nie jest czerwony! Wczoraj by³ czerwony, a dzisiaj jest zielony. - A w³aœnie, ¿e nie! Faceci sprzeczaj¹ siê ze sob¹ o kolor ksiê¿yca, podchodz¹ do stoj¹cego niedaleko policjanta. - Panie w³adzo, czy ksiê¿yc jest czerwony, czy zielony? - Który? Ten z lewej, czy ten z prawej?
|
|
| Statystyki |
Osób on-line: 5. Smsów:
7054 / 7056 Zarejestrowanych:
19 Odwiedzin dziœ:
17 Razem by³o:
3201
google: 377 msn1340 yahoo17 netsprint0 onet2 szukacz0
|
|